niedziela, 14 czerwca 2015

Rysik- nazywają go S Pen

No i tak. Mamy telefon bez rysika więc wszystko robimy tym palcem, normalne. Mamy Note i mamy rysik. Nie wiem czemu, gdy tylko mogę wyciągam rysik i wszystko nim robię. Ogólnie ułatwia, skraca niektóre czynności, dodaje też trochę humoru... na początek, robię zakupy, kupuję spodenki bo przecież mamy 30 stopni i zauważyłem buty. Granatowe, materiałowe, idealne ta taką pogodę. Max do 31 sierpnia (albo 30). No i ten :) zamiast robić zdjęcia, wstawiać w mms i pod nim : ale fajne to 3...2..1..robię zdjęcie, opcja malowanie po ekranie ładnie piszę : chciałbym i tylko wyślij. Łatwe, proste, przyjemne. Ba! coś ktoś mówi, słuchaj Tomek bo masz tutaj tego bloga, a weź zobacz tam i coś mówi a ja tylko notatka z akcji, hyc www.xxxx.pl i już mam tą stronę. Nie muszę zapisywać w notatniku i odkładać na później. To samo z numerem tel. Ooo cześć, mam nowy numer i co robię ? wyciągam rysik, wpisuję i dzwonię. Proste :D. Przeglądam stronę np. Realu i jest o dzisiejszych gazetach i co robię ? inteligenty wybór, zaznaczam ciekawy tytuł, zapisuję i wysyłam . Rysik ma też funkcję Air View, o tyle lepszą od palca.....że najeżdżam nim i pokazuje opcje, usuń, działa to na wszystko. Wiem co to jest, w przeglądarce też. Ogólnie Samsungowa jest fajna. Jak coś przeglądam, jakaś strona i tak jeżdżę rysikiem, nagle ooo to jest to , najadę na obrazek i pokazuję się dłoń z wysuniętym palcem wskazującym :D Fajne, cieszy oko. Przewijać też mogę, oczywiście bezdotykowo. Wszystko w powietrzu. Pisać o nim można, ale to nic nie da. Nie jednokrotnie będąc w sklepie stałem nad nim jak ten sęp i się podniecałem. Teraz go mam i jeszcze bardziej się podniecam. Jego po prostu trzeba mieć żeby poznać, takie opisywanie to jak porno przez radio. Rysik = WOW ! inaczej się nie da.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz